YUJOL

Lyrics to Podpisano Ja

Mam lat szczerze mówiąc trochę mało
Ale spoko, wciąż sporo zapału
Dużo uczyć się powinnam i się dużo uczę
Choć tą moją artystyczną duszę
Trzeba karmić ciągle piosenkami
I bananowymi muffiami
Co do piosenek to właśnie piszę
Nic się nie rymuje oprócz słowa – wiszę
No to spoko, polecÄ™ z wiszeniem
Albo jakimÅ› innym marudzeniem
W końcu w tej dziedzinie jestem mistrzem
W Leniuchowie zostanÄ™ burmistrzem
Papieżem też mogę chociaż szczerze
W wielkie władze to tak średnio wierzę
Bo każdy chce dla siebie brać i nikt nic dać nie chce
Tylko w futrach chodzÄ… i brzydkiej panterce
Politycy – znów te same twarze
Bez polotu i bez nowych wrażeń
Bez pomysłu i bez żadnych planów
W kółko zegareczki starszych panów
W swoich biurach przez dni całe siedzą
Nic mÄ…drego w mediach nie powiedzÄ…
No i świata wcale nam nie ogarniają
Tylko kamieniami w dinusie rzucajÄ…

Takiej mnie nie chciałeś
Ale taką pokochałeś
TakÄ… prostÄ…, bez polotu
Osobistego uroku
Zmieniam numer
Jadę w świat
Mam dość wszystkich waszych rad
To już koniec, mówię – pa
Pozdro podpisano – ja

Kim ja jestem – dzieckiem z marzeniami?
Może się przejmuję głupotami
I stresuję całkiem bez powodu
Szybsze starzenie, niefajnie w opór
Może chciałabym trochę rapować
Trochę śpiewać i trochę malować
Ale strasznie wolno idzie mi myślenie
Oto będzie przykład, łapcie moje marudzenie

OdkÄ…d studiujÄ™ jest jeszcze gorzej
Choć się staram przebywać na dworze
Słońce łapać, kiedy świeci ładnie
Nie oddychać spalinami, siedzieć w saunie
Głupie myśli chciałabym utopić
W szklance wody, a lód w sercu stopić
Żeby było cieplej kiedy siedzę sama
Kiedy o poranku Iphone krzyczy wstawaj
Kiedy deszcz się tłucze w okiennice
Kiedy powie ktoś że znów źle piszę
Kiedy budzę się przed szóstą rano
Leżę i się zastanawiam, czy wciąż warto
Nerwy sobie i innym marnować
Może lepiej świat pokolorować
KiedyÅ› zamknÄ™ oczy, szepnÄ™ sobie
Jua, patrz co osiągnęłaś, brawo Tobie