wisniv - Mgła Lyrics


[Zwrotka 1]Próbujesz mnie zabić kiedy ja nie patrzęJa chcę lecieć tylko ze szlugiem no i nie mieć zmartwieńAle i tak spłonę marnie jeśli nie odnajdęDrogi co zbuduje Narnię, Boże proszę nie chcę płacić czasemMoże "Terry" będzie dalej śpiewał kołysankę?Znowu zamykamy gały, po co na nich patrzeć?Płomień dawnych zdarzeń wypala mi wyobraźnięA ja nie wiem co naprawdę mogę dzisiaj nazwać kłamstwem...Czy tych ludzi? (ej)Pośród których się znalazłem, a mieli czytać inaczejMoje myśli i słabe serce gdyNakładam na siebie nowe tatuaże, co zakleją banięChociaż zaraz zalewają banięTo nie będzie żadne granie na czekanieNo bo uczuć nie mam wcale, żeby móc przywrócić time (ej, ej, ej)[Refren]Nie chcę się bać, zabieram strach, wypierdalamTam gdzie nie zobaczą mnie, tam gdzie nie zobacząNie chcę się bać, zabieram strach, wypierdalamTam gdzie nie zobaczą mnie, tam gdzie nie[Bridge]Na oczach mgła zjada nas, zjada nas, zjada nas[Zwrotka 2]Dlatego kreuję obraz co pozwoli mi pamiętaćŻe ktoś w środku jeszcze czeka, krwią namaluję zwierzętaKtóre nie chcą tego ciepła, nadal męczyć będzie udrękaJutro przyjdzie nam je odjebać (oh)Zamknąłem Xaviera - w szklance tylko tuszNa ciele zostawiam ślady - będą farbą słówIch nie zmaże nawet potok ludzkich tępych główBędę rósł znów, będę, będę rósł znówW życiu nie potrzeba się tłumaczyćJeśli kiedyś będę chciał odejść w końcu odnajdziesz mnie w NarniiSzafa, pętla, pióro, biurko, porzucony stanikTo obraz mojej bujnej wyobraźni[Refren]Nie chcę się bać, zabieram strach, wypierdalamTam gdzie nie zobaczą mnie, tam gdzie nie zobacząNie chcę się bać, zabieram strach, wypierdalamTam gdzie nie zobaczą mnie, tam gdzie nie

Mgła lyrics !!!