[Zwrotka 1]Za wychowanie, za Ojca i MamęWers numer jeden dla Was, życie jest największym daremNie zawsze było normalnie, ten wymarzony domNieważne czego brakowało, zawsze miałem własny kątZa Ciebie, Kochanie - jesteś na pierwszym miejscuZa co, dobrze wiesz, za nadanie życiu sensuWiem, że we mnie wierzysz i pójdziesz za mną w ogieńJa będę o Was dbał, obiecuję, nie zawiodęZa przyjaźń, bo bez tego nie doszedłbym nigdzieChoć z roku na rok coraz mniej nas na tej liścieZ każdej sytuacji wspólnie znajdziemy wyjścieJeszcze parę zwycięstw, razem będziemy na szczycieZa siłę, energię i nadludzką motywacjęKiedy wszystko się sypie, ja znajduję mokry piasekI buduję z niego zamek, który przetrwa każdą burzęZawsze na powierzchni wbrew logice i naturze, tej![Refren x2]Za co chcesz pij, za co chcesz dziękujOdnajdź promyk nadziei nawet w nieszczęściuKieliszki pełne łez wychylam do dnaBo życie kopie jak Mołotowa koktajl[Zwrotka 2]Za pochodzenie, ten pierdolony blokMożesz zrozumieć tą miłość tylko jeśli jesteś stądOaza dzieciństwa, na moim boisku był tłokTutaj każdy miał ambicję, żeby przejąć życia tronZa talent, choć dalej szlifuję ten diamentW moich żyłach atrament i w klimat wjebany na AmenKiedyś rapu kadet, a dzisiaj jestem generałemTo nie walka o sławę, choć na playlistach na stałeZa każdą porażkę, która wprowadziła przełomCi co odeszli w biedzie mogą polerować berłoDaję Wam kroplówkę z szambem przez zabrudzony wenflonTo i tak bardzo dużo jak na takie marne ścierwoZa cierpliwość, w myślach jestem seryjnym mordercąTen myśli meczą chyba trochę zbyt częstoSzybko przechodzą, bo myśli ciągle pędząJa chwytam te najlepsze i wyrzucam je na zewnątrz[Refren x2]Za co chcesz pij, za co chcesz dziękujOdnajdź promyk nadziei nawet w nieszczęściuKieliszki pełne łez wychylam do dnaBo życie kopie jak Mołotowa koktajl[Zwrotka 3]Za uśmiech dziecka, często widzę w nim siebieW tych najgorszych momentach Ty jesteś moim tlenemTo moja krew, będziesz lepszym człowiekiemChciałbym żebyś kiedyś mógł się zgodzić z wersem numer jedenZa emocję, one znowu biorą góręWylewam życie na papier i dobrze wiesz co czujęNiszczą to co budujesz i tworzą całe pięknoDalej żyjesz, przybijasz pionę psychicznym lękom[Refren x2]Za co chcesz pij, za co chcesz dziękujOdnajdź promyk nadziei nawet w nieszczęściuKieliszki pełne łez wychylam do dnaBo życie kopie jak Mołotowa koktajl[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]