[Zwrotka 1]Lodowata próżnia dookoła i wewnątrz mnieNie będę analizować przyczyn klęskiBłędnej passie muszę położyć kresStale martwię się, że spadnie deszczTylko dlatego, że jeszcze nie spadłOpierać plany na prognozach, weź przestańMoje myśli zbyt prędko, poruszają się zbyt szybkoZbyt wiele ich jest, zgubiłam gdzieś ich tropPorzuciłam gdzieś sens, wypadły mi z rąk[Refren]Groźne myśli owładnęły mnieMuszę szybko zmienić tor, którym one chcą biecGdzieś jest takie miejsce gdzieMogłabym poczuć się bezpiecznie[Zwrotka 2]Leżę na łóżku, czekam aż się sufit na mnie zawaliStalowe pięści jak Mokujin, ciało iskra mogłaby do cna spalićŻycie dało parę okazji, by nauczyć się korzystać z nichŻal i nienawiść wciągnęły w czarną dziurę, z której nie potrafię wyjśćW której bezradnie krążę wciąż, z bólu wiję się jak wążWysyłam SOS, echem od ściany odbijają się[Refren]Groźne myśli owładnęły mnieMuszę szybko zmienić tor, którym one chcą biecGdzieś jest takie miejsce gdzieMogłabym poczuć się bezpiecznie[Zwrotka 3]W tej ciszy każdy dźwięk dźgał moje uszy jak szpikulec do loduW tej ciszy uciekać chcesz, jak najszybciej biec w stronę domuChciałbyś do gry wrócić, kiedy głowę przestaną suszyćInaczej o te samą głowę ich skrócisz chyba, że ugaszą złośćKtóra płonie takim ogniem, że mogłaby spalić miastoNie mogę spać i zrobię wszystko byś i ty nie mógł zasnąć dziśKiedy wszystkie kostki domina przestaną się przewracaćZaprawdę nie trzeba będzie przepraszaćW lustrze będziesz widzieć siebie nieobcego o dwóch twarzachBycie sobą to twoja pasja. Musi być[Refren]Groźne myśli owładnęły mnieMuszę szybko zmienić tor, którym one chcą biecGdzieś jest takie miejsce gdzieMogłabym poczuć się bezpiecznie[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]